Навигация

Pokój Sławy
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  




Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
 

 Pokój Sławy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar

PisaniePokój Sławy   Pią 20 Paź 2017, 14:54
Pokój Sławy

Do Pokoju Sławy wchodzi się bocznymi, dość niepozornymi drzwiami na pierwszym piętrze. Atmosfera pomieszczenia jest niezwykle przyjemna, być może przez wysokie lampy z bursztynowymi kloszami, które stoją w dwóch przeciwległych kątach. Meble z ciemnego drewna sięgają jedynie połowy wysokości ściany, gdyż cała reszta płaskich przestrzeni jest obwieszona obrazami i płaskorzeźbami przedstawiającymi najznamienitszych członków dynastii, najważniejsze wydarzenia z ich historii oraz najpiękniejsze z Wrońskich dam. Pod ścianą, przy niskim długim stole stoi długa sofa, a nieopodal, w centralnym miejscu przy kominku, wielki fotel przypominający tron.

Powrót do góry Go down
avatar


Samara, Rosja

30 lat

błękitna

za Starszyzną

wykładowca PUMu / twórca zaklęć
http://petersburg.forum.st/t906-fyodor-medofiyevich-karamazov#2743 http://petersburg.forum.st/t923-f-m-karamazov#2932 http://petersburg.forum.st/t925-obleje-cie-na-tym-egzaminie-zycia#2935 http://petersburg.forum.st/t924-kniaz#2933
PisanieRe: Pokój Sławy   Nie 10 Gru 2017, 11:25
15.05.1999

Ach, co to za ślub!
Na takich wydarzeniach wyższych sfer rzadko kiedy w grę wchodzą uczucia. Bo i kiedy mają wejść? Nieraz wszystko załatwia się od tak, rachu ciachu i młodzi już są zaręczeni, a za kilka miesięcy szykuje się wesele. Ci mieli bardzo dużo czasu na to, żeby wszystko sobie poukładać. W sumie go to cieszyło, bardzo lubił Anię już Wrońską i w żadnym wypadku nie chciałby dla niej źle. A i wierzył, że skoro po tylu latach wyglądała na tak zdecydowaną na tę całą ceremonię jak nigdy chyba w życiu no to nie będzie jej przecież straszył małżeńską nudą. Nie żeby cokolwiek o tym wiedział, zrobiłby to tak bardziej dla zasady.
Dlatego bez wahania wziął kieliszek niemal od razu po Ściborze Wrońskiej, wypił zawartość bez krzywienia się i rozbił go z całej siły o podłogę nie bacząc na fakt, że nie wiadomo, gdzie odłamki szkła mogłyby skończyć. Jeśli to miało coś młodej parze dać wypiłby i rozbił jeszcze z dziesięć takich, choć akurat do tego celu potrzebowałby zapewne trochę więcej czasu i dużo więcej zagrychy.
Potem zauważył Kallisto wyglądającą jeszcze piękniej, niż do tej pory miał okazję ją widzieć. Podczas gdy Hiacynta, z którą przyszedł zniknęła wśród tłumu kuzynek tak i Zakharenko znajdowała się wśród krewnych. Głupio mu było podchodzić - nie wiedział do końca jakby miał dołączyć do rozmowy, żeby nie ujawnić, że coś z blondynką może go łączyć, a zarazem żeby ona nie poczuła się zignorowana. Dlatego łapiąc jej wzrok zasugerował, że zmywa się z sali balowej i idzie do innych pomieszczeń dworu. W końcu siedziba Wrońskich jest duża, mogą więc pobawić się w chowanego.
W ten sposób trafił do pokoju, którego prawdziwej nazwy nie znał. Z ciekawością oglądał znajdujące się tu portrety pięknych dam, które z chęcią poznał by osobiście przez noc lub dwie oraz płaskorzeźby prawdopodobnie najmężniejszych Wrońskich. W końcu jeden walczył z chyba lwem, aczkolwiek Fyodor miał wątpliwości, bo kotowaty nie miał grzywy. Więc może raczej z lwicą?
W kominku się nie paliło - nie dziwota, trwała pełnia wiosny - jednakże bardziej zainteresował go fotel przypominający tron. Postanowił sprawdzić jak wygodnie się w nim siedzi.
No cóż, całkiem całkiem.
Powrót do góry Go down
 
Pokój Sławy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuSkocz do: