Навигация

Kalendarz fabularny
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  




 

 Kalendarz fabularny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar

PisanieKalendarz fabularny   Pią 03 Lut 2017, 14:24
Powrót do góry Go down
avatar

PisanieRe: Kalendarz fabularny   Pon 20 Mar 2017, 19:54
Kwiecień, 1999 rok

Wraz z pierwszymi dniami kwietnia, mało kto ma już wątpliwości, że ostatecznie nadszedł czas panowania Wesny. Wszystko wokół rozkwita i nabiera coraz przyjemniejszych barw, temperatury stają się wyższe, więc nie trudno coraz częściej spotkać na ulicach śmiałków, którzy postanowili wcześniej rozstać się z ciężkimi płaszczami i nieprzyjemniej gryzącymi szalikami i czapkami. W najnowszym numerze Tylko Prawda głośno przypomina o rocznicy nadania statusu Dynastii Zrzeszonych – równo rok temu Drăculescu, Gárdonyi, Janashvili i Lazarevowie odłączyli się od Starszyzny, skupiając się na kontrolowaniu sytuacji na własnych ziemiach. Nietrudno zauważyć jednak, że podobne artykuły mają jedynie na celu odwrócenie uwagi społeczeństwa od wewnętrznych problemów, z jakimi zmaga się władza. Starszyzna zdaje się rozpadać, mimo pozornego trzymania się razem, co z kolei wykorzystują Raskolnicy uciekając się do coraz śmielszych działań. Choć podobno i to ma na celu ukrycie rozłamu w ich szeregach.

Radość związana z nadejściem wiosny nie zagościła na długo w codzienności rosyjskich czarodziejów. Spokój kwietniowych dni zaburzony został przez serię wstrząsających wydarzeń, których echo niewątpliwie nieść się będzie przez kilka następnych miesięcy. Bogowie uchowajcie, by nie spowodowało to lawiny kolejnych zdarzeń, będących równie tragicznych w skutkach. O tym, że przy tak napiętej atmosferze, jaka obecnie panuje w Petersburgu, wystarczy naprawdę niewiele, by wywołać burzę, przekonało się już na własnej skórze kilku obywateli miasta. Parę opatrzenie wypowiedzianych słów, źle zinterpretowane spojrzenie, emocje biorące górę nad zdrowym rozsądkiem – oto nieskomplikowany przepis na wywołanie bójek, które coraz częściej kończą się poważnymi interwencjami Białej Gwardii.

Wciąż nie wiadomo również nic na temat smoczej ospy rozprzestrzeniającej się po całej Magicznej Federacji Rosyjskiej. Pierwsze zarażenia, które wystąpiły już na początku kwietnia, zwróciły uwagę magomedyków dopiero w okolicach połowy miesiąca, a to wystarczyło, by po przebadaniu tych przypadków 25 kwietnia wystosować oficjalny komunikat o epidemii i zarządzić przymusowe badania. Nie dziwią zatem stosunkowo ostre reakcje obywateli, którzy jawnie piętnują tych, ośmielających się lekceważyć jakiekolwiek objawy mogące wskazywać na smoczą ospę; nie brak jednak też nadgorliwców, którzy do Hotynki zaciągają całą rodzinę, by zaopatrzyć się w odpowiednie leki zapobiegające lub hamujące rozwój choroby. Szpitalni alchemicy prognozują, że przy tak intensywnym wydawaniu antidotów, lekarstw może zabraknąć dla najbardziej potrzebujących, dlatego już ostrzega się, aby nie dać się ponieść panice i racjonalnie oceniać swoją sytuację.


Pełnia: 1 i 30 kwietnia



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Nie 18 Lut 2018, 18:29, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
avatar

PisanieRe: Kalendarz fabularny   Pią 01 Wrz 2017, 14:35
Rozdział I: Maj, 1999 rok

Wbrew spekulacjom, maj nie przyniósł kolejnych niespodziewanych i zaskakujących zwrotów akcji mogących w drastyczny sposób wpłynąć na losy mieszkańców Federacji Rosyjskiej. Chociaż tegoroczne święto ku czci bogini wiosny nie należało do najlepiej zorganizowanych, nie można za to nikogo winić – wielce prawdopodobne, że bezpośredni wpływ na taki, a nie inny przebieg wydarzeń i Zielonej Loterii miał wybuch w Muzeum Sztuki Magicznej poprzedzający uroczystość. Zwłaszcza, że Rusalia, które odbyły się kilka dni później, przebiegały o wiele lepiej, chociaż nie można nie było zauważyć mniejszej ilości chętnych do wzięcia udziału w konkursach i loterii.

Z początkiem miesiąca w komnatach Pałacu Sprawiedliwości zebrali się najważniejsi członkowie Starszyzny, by przedyskutować sytuację, jaką wywołał wybuch. Prawdopodobnie nikt nie spodziewał się, że Varvara Kuragina, córka obecnego Dumy, będzie świadkiem rozmowy, która – gdyby dotarła do szerszego grona odbiorców – położyłaby kres panowaniu Rady Czarodziejów utrzymującej przez cały czas, że to Raskolnicy byli prowodyrami zamachu w muzeum. Los bywa jednak przewrotny i sprawił, że w tym samym czasie, lecz w zupełnie innym miejscu, burzyciele porządku również postanowili porozmawiać o zdarzeniu z 30 kwietnia i pomyśleć nad planem oczyszczenia swojego imienia. W obu przypadkach, co zakrawa na okrutne poczucie humoru bogów, rozwiązanie okazało się zadziwiająco identyczne: konieczne jest przeprowadzenie rozmów dyplomatycznych.

Nim jednak podjęto jakiekolwiek kroki, by do negocjacji doprowadzić, należało wyprawić huczne wesele Anny Lefèvre i Konstantego Wrońskiego, które po ich wieloletnich zaręczynach zdawało się być jedynie formalnością. Nie powinien dziwić też fakt, że świeżo upieczonych nowożeńców zabrakło podczas kwesty na rzecz ofiar zamachu i odbudowy muzeum. Zbiórka pieniędzy zorganizowana przez nowego Nestora Zakharenko, syna zmarłego w wybuchu Eliadesa Zakharenko, już teraz uważana jest przez niektórych za najważniejsze i najwybitniejsze wydarzenie obecnego roku. Przeprowadzona z pompą i hojnością, na jaką stać jedynie szlachciców, była doskonałym sposobem na przeplecenie świata arystokracji z pospólstwem, bowiem ogrody i bramy Pałacu Sprawiedliwości wyjątkowo otwarte zostały dla każdego obywatela, który zechciał dołożyć się do kwesty.

Ostatecznie to Raskolnicy postanowili wyciągnąć do Starszyzny rękę, w liście otwartym umieszczonym w mediach proponując swoim odwiecznym wrogom zawieszenie broni. Nie można mieć wątpliwości, że kolejny miesiąc wciąż będzie opływał w spokojną aurę. Obecnie wszyscy spekulują, jak wyglądać będzie sytuacja magicznego społeczeństwa Federacji Rosyjskiej po tak nieoczekiwanych rozmowach. Temat ten znajduje się na ustach wszystkich dużo częściej niż mający odbyć się w tym miesiącu coroczny, tajemniczy Bal Maskowy, o którym po fakcie dowiaduje się każdy, lecz tylko wybrani mogą w nim uczestniczyć. Trudno jednak przewidzieć, czy w nadchodzących wydarzeniach też uczestniczyć będą mogli jedynie wybrańcy.


Pełnia: 30 maja


Powrót do góry Go down
avatar

PisanieRe: Kalendarz fabularny   Pią 18 Maj 2018, 21:43
Rozdział II: Czerwiec, 1999 rok

Nie było tajemnicą, że początek czerwca przyniesie magicznemu społeczeństwu Federacji Rosyjskiej wiele emocji. Każdy, kto śledził wiadomości w czarodziejskich mediach, wiedział jak niezwykłe wydarzenie zapowiadano na dziewiąty dzień miesiąca. Ktokolwiek jednak podejrzewał, że pierwsze publiczne rozmowy między Starszyzną a Raskolnikami zakończą się w pozytywny sposób i faktycznie będzie można uznać je za historyczne, spotkał się z ogromnym rozczarowaniem – przez większość czasu obu stronom trudno było dojść do porozumienia. Nie był to jednak koniec problemów, z jakimi miały zmierzyć się strony pertraktacji. Kiedy sytuacja wreszcie zaczęła się klarować i wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że przynajmniej częściowo uda się wypracować kompromis, konflikt na nowo zaogniło pojawienie się Mefodiya Karamazova. Nikt nie spodziewał się, że mogłoby dojść do jeszcze większej katastrofy rujnującej tak ważny dzień, a jednak zamieszanie wywołane przez Nestora Karamazovów postanowił wykorzystać Savvas Zakharenko, nieoczekiwanie przyznając się do popełnienia szeregu poważnych przestępstw – w tym wybuchu w Muzeum Sztuki Magicznej czy choćby morderstw niewinnych ludzi.

Wyznanie syna Komendanta Białej Gwardii poważnie zachwiało wiarę społeczeństwa w Radę Czarodziejów, która od początku wszelkie przewinienia i niewyjaśnione zbrodnie zrzucała na swoich politycznych rywali – Raskolników. Trudno przewidzieć, czy po tylu latach pod rządami Starszyzny, magiczni obywatele przymkną oko na kolejną – chociaż tym razem wyjątkowo poważną – wpadkę rządzących, czy jednak postanowią zastosować się do ostatnich publicznych słów Savvasa i obudzą się z letargu, w jakim trwali przez dziesięciolecia. Zamieszanie doprowadziło do wznowienia śledztwa w Białej Gwardii. Burza jednak nie zdążyła ucichnąć, gdyż wytrzymałość świata magicznego ponownie została wystawiona na próbę.

Bal Maskowy, który odbył się czerwca, zazwyczaj jest nie lada gratką dla lwów salonowych. Chociaż czarodziejska arystokracja Federacji Rosyjskiej uczęszcza na takie kilkukrotnie w trakcie roku, żaden nie jest w stanie odtworzyć atmosfery panującej podczas tej tajemniczej fety. W tym roku jednak wszystko zaczęło i skończyło się pechowo, poczynając od niskiej frekwencji, a kończąc na chaosie wśród uczestników, którzy tuż przed północą zaatakowani zostali przez wypuszczone w różnych miejscach carskich ogrodów jarchuki – niezwykle niebezpieczne dla czarodziejów stworzenia, których hodowla jest zakazana przez prawo magiczne. Unicestwienie ich przez gwardzistów nie zażegnało problemu, gdyż z czasem i po mieście zaczęły grasować i atakować przypadkowych ludzi. Podsyciło to tylko negatywne nastroje społeczeństwa, podobnie jak i listy o tajemniczej treści: „Wschodzi Czarne Słońce, to ostatni dzień, byś wyrzekł się fałszywej potęgi i pokutował za swoje czyny”, mające świadczyć, że nie stoi za tym ani Starszyzna, ani Raskolnicy, lecz ktoś zupełnie inny. Tylko kto?

To jednak nie koniec tragedii w tym miesiącu. Długo wyczekiwane wesele Jadwigi Wrońskiej i Cecila Yaxleya bez wątpienia można podsumować jednym słowem – katastrofa. Choć stoły były suto zastawione i wszystko dopięte na ostatni guzik, to jednak nikt nie przygotował się na ewidentny zamach, pomimo wielu jednoznacznych omenów. Kamienie i szkło, które zostało nimi wybite z restauracyjnych okien, okazało się nie tak wielkim zagrożeniem jak stado jarchuków, które zdołało pogryźć pannę młodą oraz Jasmina Vasilchenko, nie mówiąc o dwóch ofiarach śmiertelnych, w tym Sarah Yaxley. Jakby tego było mało – nazajutrz Petersburg naznaczony został bezlitosną obecnością Marzanny i spowity odorem śmierci jedenastu niezidentyfikowanych ofiar, których stosy znaleziono w samym centrum miasta. Przy każdym z nich znaleziono także symbol czarnego słońca, co tylko potwierdziło, że trzecia siła w świecie czarodziejów stała się już faktem.

Zwieńczeniem miesiąca był z kolei pogrzeb Jarowita – choć całe święto przebiegło spokojnie, to uwadze nie mogło umknąć przemówienie Dumy Rosji, Grigoriya Kuragina. Aby zapewnić każdemu obywatelowi bezpieczeństwo oraz zagwarantować warunki do ochrony ładu i porządku społecznego, od dnia pierwszego lipca bieżącego roku wprowadzono dekret, który zabrania zwoływania i odbywania zgromadzeń publicznych oraz wprowadza godzinę milicyjną między godziną dwudziestą drugą a szóstą na terenie Federacji Rosyjskiej. Co więcej, kolejne zdziwienie wzbudziła niespodziewana decyzja Ministra Magii, który wezwał Raskolników do pomocy przy rozwikłaniu sprawy z tajemniczym Czarnym Słońcem.

Pełnia: 28 czerwca

Powrót do góry Go down
avatar

PisanieRe: Kalendarz fabularny   Nie 30 Wrz 2018, 22:21
Rozdział III: Lipiec, 1999 rok

Czarne Słońce zdecydowanie wisi – choć wielu jeszcze nie umie sobie odpowiedzieć czy po prostu w zasięgu wzroku, nad Petersburgiem, a może światem czarodziejów w całej Unii Słowiańskiej. Samo społeczeństwo magiczne doczekało się za to nowych przepisów ograniczających wolność poprzez wprowadzenie godziny milicyjnej i zakazy organizowania wszelakich zgromadzeń publicznych. Czy to jednak wystarczy? Może Raskolnicy i Starszyzna jeszcze raz powinni podjąć próbę dialog i omówić obecną sytuację – w końcu sam Duma Rosji, licząc na ich pomoc, osobiście zaprosił ich do Pałacu Sprawiedliwości. Tylko czy rewolucjoniści mogą liczyć na jego szczerość? Czas dalej tyka, dlatego trzeba działać szybko, nim nowy wróg ponownie zacznie podpalać czarodziejów na stosach.
Pełnia: 28 lipca

Powrót do góry Go down

PisanieRe: Kalendarz fabularny   
Powrót do góry Go down
 
Kalendarz fabularny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Skocz do: