Навигация

Przedpokój
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  



 

 Przedpokój

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar

PisaniePrzedpokój   Pon 26 Mar 2018, 22:35
Przedpokój

Mały ni to pokój, ni to korytarz, w którym można powiesić płaszcz lub założyć buty. Wycieraczka jest nowa, zastąpiła starą szmatę, którą pozostawił po sobie poprzedni właściciel. Na jednej ścianie wisi nawet obrazek przedstawiający słoneczniki w wazonie, które w sposób mierny nawiązują do twórczości Vincenta van Gogha. Prócz przejść do innych pomieszczeń znajduje się tu też lustro, w którym można się przejrzeć przed wyjściem lub przychodząc do Nicickiej w gości.
Powrót do góry Go down
avatar


Polska

20 lat

półkrwi

neutralny

modelka Wrońskiej
http://petersburg.forum.st/t633-bogna-ignacja-nicicka#1124 http://petersburg.forum.st/t636-bogna-nicicka#1140 http://petersburg.forum.st/t637-bimbrowniczka#1142 http://petersburg.forum.st/t638-sosen
PisanieRe: Przedpokój   Sob 31 Mar 2018, 11:59
Nie spodziewała się nigdy wpaść na coś takiego - niczym w filmie akcji. Brakowało jeszcze przystojnego Agenta Jej Królewskiej Mości czy sprytnego, byłego gliny, aby dopełnić obrazu niczym z filmu. Zamiast tego jednak Bogna siedziała sama w przedpokoju nad pudełkiem narkotyków.
To nie tak, że przypadkiem je kupiła, nikt jej tego do torby nie wepchnął, tym bardziej nikomu nie ukradła. Faktem jest, że nie powinna zaglądać do środka, ale jakaś wewnętrzna ciekawość kazała jej zajrzeć przez szczelinę. Buteleczki z eliksirami nie byłyby niczym dziwnym, gdyby nie fakt, że stały zapakowane pod mieszkaniem mugola. Nicicka doskonale wiedziała kto mieszka wręcz obok niej, w końcu nie chowała się na widok sąsiadów.
Kto chciałby krzywdy pana Bułhakova? - myślała. Nie miała pojęcia czy wie o świecie magii, dlatego na wszelki wypadek zgarnęła to pudełko do siebie. A teraz zastanawiała się co z nim zrobić. Jej dusza porządnego, niełamiącego prawa obywatela (ze względów zarówno moralnych, jak i pragmatycznych) krzyczała, że powinna jak najszybciej zanieść pudełko do siedziby Białej Gwardii. Ręce od noszenia tak ciężkiego pudełka z pewnością będą ją boleć, nawet jeśli się kawałek teleportuje, ale czuła pewność, że jej orzeł tego zwyczajnie nie udźwignie. No i jednak lepiej złożyć zeznania już na miejscu niż wysyłać je listem, szybciej dadzą jej spokój.
Z drugiej strony gdzieś tam wybrzmiewał głos jej wewnętrznej bimbrowniczki, który zasiał wątpliwość w słuszność takiego działania. W końcu kto wie ile popracuje u Jadwigi, przecież na pewno da się to sprzedać i na tym zarobić, możliwe, że tylko narobi niepotrzebnych kłopotów sąsiadowi...
A mogła iść od razu, nim narodziły się w niej jakiekolwiek wątpliwości.
Powrót do góry Go down
avatar

Ambrolauri, Gruzja

34 lata

półkrwi

neutralny

organizator nielegalnych pojedynków i handlarz czarnomagicznymi przedmiotami
http://petersburg.forum.st/t836-yrjana-anvari http://petersburg.forum.st/t838-yrjana-anvari#2319 http://petersburg.forum.st/t839-violence-in-the-air#2321 http://petersburg.forum.st/t840-gnoj#2322
PisanieRe: Przedpokój   Pią 06 Kwi 2018, 19:56
Wątpliwości to największy wróg ludzkości. Ty co nieco o tym wiesz, Yrjänä. Też je miałeś, kiedy wręczałeś Milošowi – pryszczatemu Słowakowi, któremu bardzo spieszyło się do opuszczenia murów Koldovstoretz i który od zeszłego tygodnia jest jednym z twoich wątpliwej jakości pomagierów – pudło Oparów Żywii, z przykazaniem, że dostarczyć je ma do rąk własnych waszego klienta. W przypływie czegoś, co od biedy nazwać możesz słabością, zdecydowałeś się dać gówniarzowi hojny i kurewsko kosztowny kredyt zaufania. Nie wyglądał na przygłupa, co więcej, w trakcie okresu próbnego, wykazywał się ponadprzeciętnym zaangażowaniem, które uznać mógłbyś nawet za nachalność. Machnąłeś na to ręką, jak zawsze zbyt pewny swego. Życie jeszcze nauczy go pokory; wygląda jednak na to, że ciebie też powinno. Dopiero po dwóch godzinach, gdy nie otrzymałeś potwierdzenia odbioru oraz zapłaty za trud zdobycia diamentowych fiolek z Celebesu – same narkotyki są warte dla ciebie równie wiele, co plwociny przypadkowego obdartusa z Niedźwiedziego Ryku – powoli zaczęła zalewać cię fala białej furii, sprawiając że mrowi cię każdy fragment ciała. Najchętniej zdarłbyś z siebie skórę, by wyrwać spod niej to uczucie, a następnie wepchnąć je w gardło temu śmieciowi. W głowie klekoce ci cichutko myśl, by gniew rozbijać o to, co jest jego źródłem, w innym przypadku jego cała koncepcja traci na znaczeniu, jest niczym więcej jak gównianej jakości placebo.
Klekot ten towarzyszy ci w trakcie całej drogi pod mieszkanie w dzielnicy, która nie leży choćby w zainteresowaniach twojego petenta. Spowijasz w milczenie uwagi na ten temat, boleśnie świadomy, że chłodne, ceglane ściany kamienicy w dupie będą miały twoje komentarze. Wciąż jeszcze czujesz, jak irytacja pieni się w tobie z każdym gwałtowniejszym, mocniejszym krokiem stawianym na wysłużonych, kamiennych stopniach schodów, zdartych na krawędziach tak, że jakiekolwiek nieuważne stąpnięcie z powodzeniem mogłoby skutkować równie nieuważnym wtargnięciem do królestwa Marzanny. Nigdy jednak nie robiło ci różnicy, kiedy ją odwiedzisz, więc wcale nie zachowujesz ostrożności, pnąc się na drugie piętro – wyżyny ambicji Miloša i miejsce, w którym substancja z pozostałościami Oparów zaczyna wrzeć szaleńczo pod wpływem zaklęcia namierzającego, jakby chciała za wszelką cenę scalić się z resztą swojej partii. Ryzykowna zabawa w ciepło-zimno prowadzi cię wprost pod żałośnie pospolite drzwi. Nazwisko pod numerem niczego ci nie mówi, co wcale nie przeszkadza w szarpnięciu za klamkę. Do niewielkiego przedpokoju wpadasz tak gwałtownie, że nie masz nawet czasu zdziwić się, że nie są zamknięte. Co więcej, czasu nie masz nawet, by się po tej klitce rozejrzeć, bo interesujące cię pudełko, jak magnes przyciąga twój wzrok.
- Oddaj to, kwiatku.
A może jakieś: przepraszam?
Powrót do góry Go down
avatar


Polska

20 lat

półkrwi

neutralny

modelka Wrońskiej
http://petersburg.forum.st/t633-bogna-ignacja-nicicka#1124 http://petersburg.forum.st/t636-bogna-nicicka#1140 http://petersburg.forum.st/t637-bimbrowniczka#1142 http://petersburg.forum.st/t638-sosen
PisanieRe: Przedpokój   Nie 08 Kwi 2018, 11:36
Jeśli to był film akcji, to zdecydowanie jej się nie podobał - nie dość, że sama, nie dość, że we własnym domu, w którym nie miała za bardzo jak uciec lub się skryć to jeszcze nim zamknęła drzwi jakiś chujek postanowił je bezpardonowo otworzyć i wziąć pudełko z narkotykami.
Choć chyba powinna się bać poczuła rosnącą wściekłość. Najwyraźniej na tym świecie nikt jej nie traktował poważnie - od jej miłostek, przez klientów odwiedzających dom mody aż po obcych ludzi nieszanujących prawa do prywatności - o innych prawach nie mówiąc.
Jeśli Vit wróci to chyba powie mu, że to koniec. Tak nie może być, że sobie znika i się nie odzywa.
Tymczasem jednak postanowiła jak najszybciej opanować strach, który raczej naturalnie pojawiał się w takich sytuacjach. Żyła ponad rok wśród... No, może nie takiego, ale dość podobnego towarzystwa jak mężczyzna przed nią, nie mówiąc o czasach biedy i dzieciństwa. Wiedziała i nieraz naocznie widziała, że jak się z takim chwilę poszarpać i nie dać zastraszyć to dość szybko będzie miała spokój. Narkotykami zajmie się najwyżej moment później, w sumie by nie narzekała, gdyby zaraz "zniknęły".
-Co? - powiedziała wyraźnie niezadowolona przyjmując pozycję wyprostowaną, wręcz gotową do ataku i kładąc rękę w okolicach pasa, gdzie miała ukrytą różdżkę. Nigdy nie wiadomo czy nie będzie musiała jej użyć. - Wyjdź i zapukaj, jak cię wpuszczę to pogadamy - zastanawiała się czy nie dodać śmieciu, ale uznała, że ewentualną agresję słowną zostawi na później. Jak przesadzi w udawaniu to jeszcze wyjdzie na bardziej wystraszoną niż jest.
Szkoda, że była modelką, a nie aktorką. W tym wypadku bycie przekonującą zdecydowanie mogło jej nie wyjść.
Powrót do góry Go down
avatar

Ambrolauri, Gruzja

34 lata

półkrwi

neutralny

organizator nielegalnych pojedynków i handlarz czarnomagicznymi przedmiotami
http://petersburg.forum.st/t836-yrjana-anvari http://petersburg.forum.st/t838-yrjana-anvari#2319 http://petersburg.forum.st/t839-violence-in-the-air#2321 http://petersburg.forum.st/t840-gnoj#2322
PisanieRe: Przedpokój   Sro 11 Kwi 2018, 13:29
Prawie ci zaimponowała. Prawie jesteś gotów wykrzywić mordę w uśmiechu – usta już zaczynają nawet układać się w ten paskudny, niepasujący do ciebie kształt – szybko jednak zmieniasz zdanie, ściągając je w dziubek. Prawie robi przecież wielką różnicę. Ostatecznie nie jesteś tym typem, któremu imponują wojownicze księżniczki; kiedy nieraz wpadasz do Ostapa, nigdy nie zdarzyło się, byś nie natknął się na paradującą w kusym wdzianku Lucy Lawless. Nigdy nie zdarzyło się też, żebyś nie miał wówczas ochoty wyjebać mu teleodbiornika przez okno, jedynie dlatego, że dla ciebie wszelkie amazonki i walkirie pozostają wyłącznie w sferze mitów i legend. Jakbyś w życiu za mało osobliwości widział.
Ale może gdybyście faktycznie znaleźli się w jednym z kasowych filmów akcji, cieszących się niepojętą dla ciebie atencją wśród twojego pokolenia, sytuacja potoczyłaby się inaczej, głównie na korzyść tego rozhisteryzowanego kopciuszka, wszak piękne kobiety z takich opałów wychodzą zazwyczaj jedynie z nowym, kryminalnym doświadczeniem. Zdajesz sobie jednak sprawę, że – jakkolwiek brzmi to pretensjonalnie – życie pisanymi scenariuszami potrafi niemało zaskoczyć. Przykładowo tobie nie przyszłoby nawet do głowy, że dzisiaj znajdziesz się w tak wkurwiającej sytuacji. Najwyższa pora zacząć wreszcie szanować Dolę i Rodzanice, Yrjä, bo z takim nastawieniem niedługo będziesz miał przesrane tak, że żadne chowane na czarną godzinę błyskotki nie będą w stanie uratować twojej chudej dupy.
- Nie bądź nieuprzejma – ganisz ją takim tonem, jaki matki rezerwują dla swoich krnąbrnych dzieci, którym jednak wcale nie potrafią odmówić dalszych psot. Czujesz, jak przyjemność drażni cię piórkiem – rozkosznie jest jedynie do momentu, kiedy nie trafi na wrażliwy punkt sprawiający, że zaczniesz drżeć, lecz dreszcze te dalekie będą od ekscytacji. Mogłaby więc mówić ci tak więcej i dłużej, ale po co, skoro oboje wiecie, że wystarczy jedno niewłaściwie słowo, by miarka się przebrała i całą atmosferę szlag trafił. – Nie uczyli cię, że wracanie się przynosi pecha? – Robisz krok w jej stronę, szybkim spojrzeniem lustrując otoczenie. Torba z Domu Mody „Wrońska” lubieżnie otwiera swoją papierową paszczę, zdradzając jednocześnie, że na pewno znalazłeś się w mieszkaniu czarownicy. Lecz mimo szemrzącej cicho świadomości, że w takim wypadku zapewne trzyma gdzieś pod ręką różdżkę, zbliżasz się do dziewczyny jeszcze trochę, już niemal przy niej stojąc i nachylając się uprzejmie, by nie musiała zadzierać głowy. To, co lubisz najbardziej, to rozmowy na poziomie – zarówno metaforycznym, jak i dosłownym. – Podpowiem ci, że przywłaszczanie sobie cudzych rzeczy też nie przyniesie ci szczęścia. Ale powiedzmy, że nie zauważyłem, że otworzyłaś nie należącą do ciebie przesyłkę, zabiorę ją i zapomnimy o całym zdarzeniu, a ty, słońce, będziesz mogła nacieszyć się swoim szczęściem.
Powrót do góry Go down
avatar


Polska

20 lat

półkrwi

neutralny

modelka Wrońskiej
http://petersburg.forum.st/t633-bogna-ignacja-nicicka#1124 http://petersburg.forum.st/t636-bogna-nicicka#1140 http://petersburg.forum.st/t637-bimbrowniczka#1142 http://petersburg.forum.st/t638-sosen
PisanieRe: Przedpokój   Wto 17 Kwi 2018, 06:53
Bogowie może wiedzieli co to właśnie za film się tworzył, bo na pewno nie tych dwoje ludzi stojących w przedpokoju Nicickiej. W sumie ciekawe czy właśnie im się przyglądali? Jeśli tak to pewnie mieli niezły ubaw, szczególnie jeśli byli w stanie czytać w myślach. Bogna zawsze uważała, że to konieczne, aby w ogóle zwać się bóstwem, choć czytając niektóre mity miała wrażenie, że jest właśnie na odwrót, a bogowie ostali się właściwie cudem.
Chociaż patrząc na fakt, że dali jakiemuś zakapiorowi wejść do jej domu... Powinna się chyba obrazić.
- Ja? - powiedziała zdziwionym tonem. Nie spodziewała się, że koleś, który wszedł do jej domu gorzej niż do własnego to ją nazwie nieuprzejmą. Naprawdę Yrjänä chcesz sprawdzić co jej wpadnie do łba? Na Newskim Prospekcie nie czuła wahania przed rzucaniem zaklęć. - Absurd!
Nie odwróciła wzroku kiedy się do niej zbliżył. Wytrzymaj jeszcze, popychanka i może da ci spokój. I choć starała się pokazać całą swą hardość charakteru chociażby przez wybranie pozycji, w której ręce trzymała na biodrach przyjmując pozycję "Jak śmiałeś, gówniarzu?" to jednak z chęcią zwiałaby do pokoju obok i w nadziei, że rzeczywiście weźmie tylko skrzynkę i zaraz wyjdzie.
- Nie uczyli cię, że nie wchodzi się do czyjegoś mieszkania bez zapukania? Jesteś ordynarny - odpowiedziała pytaniem na pytanie.
W głowie Polki powstał dość desperacki plan. Oczywiście, że pewnie będą ofiary, oczywiście, że najłatwiej byłoby po prostu oddać przesyłkę i zapomnieć, ale już oczyma wyobraźni widziała te wszystkie mendy społeczne, które słysząc o jej tchórzostwie też przyjdą do jej domu jak niby nigdy nic, chcąc tylko to czy tamto... Musiała grać do końca, nawet jeśli grała nędznie i pokracznie.
- Mogę też zniszczyć buteleczki z tą substancją, jaka by ona nie była i uniknąć na przyszłość prób trucia sąsiada i niechcianych gości w domu - powiedziała stając obok skrzynki i celując w nią różdżkę.
To był blef. Tak naprawdę zamierzała rzucić ewentualne zaklęcie w Anvariego, a na buteleczki skoczyć licząc, że potłuką się. Na wypadek kątem oka spojrzała, czy jej buty nadają się do tego celu - podejrzewała, że tak, choć niekoniecznie od razu zniszczy wszystkie.
Powrót do góry Go down
avatar

Ambrolauri, Gruzja

34 lata

półkrwi

neutralny

organizator nielegalnych pojedynków i handlarz czarnomagicznymi przedmiotami
http://petersburg.forum.st/t836-yrjana-anvari http://petersburg.forum.st/t838-yrjana-anvari#2319 http://petersburg.forum.st/t839-violence-in-the-air#2321 http://petersburg.forum.st/t840-gnoj#2322
PisanieRe: Przedpokój   Sro 18 Kwi 2018, 10:36
poczebuję kostki, a post będzie dzisiaj albo jutro, obiecuję!
Powrót do góry Go down
avatar

PisanieRe: Przedpokój   Sro 18 Kwi 2018, 10:36
The member 'Yrjänä Anvari' has done the following action : Kostki


'k6' : 3
Powrót do góry Go down
 
Przedpokój
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Skocz do: