Навигация

Z celebrytą przez świat (Elena Tyanikova, Krastyo Gorchevski | 16 VI 1999, noc po balu)
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  




 

 Z celebrytą przez świat (Elena Tyanikova, Krastyo Gorchevski | 16 VI 1999, noc po balu)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar


Astrachań, Rosja

23 lata

czysta

neutralny

klątwołamacz do wynajęcia, kolekcjonerka artefaktów
http://petersburg.forum.st/t1636-elena-tyanikova-sie-buduje#8025 http://petersburg.forum.st/t1645-elena-tyanikova#8106 http://petersburg.forum.st/t1646-elena-tyanikova#8107 http://petersburg.forum.st/t1647-mayavi#8108
PisanieZ celebrytą przez świat (Elena Tyanikova, Krastyo Gorchevski | 16 VI 1999, noc po balu)   Czw 18 Paź 2018, 21:05
16 VI 1999, noc po balu
miejsce: Magiczny Kreml, Petersburg

Nie raczyła mu odpisać. Nie raczyła wyjaśnić najpierw, o co jej konkretnie chodzi, ani też nawet wprost potwierdzić, że owszem, zdąży. Może nie w dziesięć minut, a w dwadzieścia, ale że będzie, że pojawi się pod Kremlem, że nie będzie widziała niczego złego w tym, że Gorchevski wprowadzi ją do jakiegoś towarzystwa, którego prawdopodobnie nie zna. Nie raczyła też napisać, że tak naprawdę to wcale nie uśmiechała jej się kolejna impreza, ponowne wciskanie się w kieckę, spędzanie kolejnych godzin w tłumie. Nie wyjaśniła, że chciała tylko krótko pogadać, możliwe szybko załatwić sprawę i paść do łóżka, bo zwyczajnie leciała już z nóg.
Nie, niczego takiego nie napisała, po prostu pojawiając się pod wskazanym lokalem dokładnie szesnaście minut i trzydzieści dwie sekundy od otrzymania odpowiedzi Krastyo.
Po deportowaniu się z gabinetu Dashkova - zaciskając przy tym zęby, bo przecież miała oszczędzać jarchukowi magii, miała o niego zadbać, do cholery - i aportowaniu się w mieszkaniu, pozostawiła psa w pokoju. Nie swym magicznym gabinecie, skoro wiedziała już, że to nijak psu nie posłuży, tylko we własnej sypialni, pod kluczem. Czy bała się, co zastanie po powrocie? Oczywiście. Oczywiście, że tak. W tej chwili jednak nieszczególnie miała inne wyjście, jak liczyć na to, że oszołomiony wydarzeniami oraz solidną dawką środków znieczulających jarchuk nie będzie szalał. Że zalegnie do spania, jak grzeczne zwierzę i będzie odpoczywał, jak przystało rannemu. Że nie zrobi jej z sypialni burdelu. Że będzie miała gdzie wrócić i gdzie położyć się do spania.
Nie zastanawiała się nad tym jednak zbyt długo. Nie miała w końcu czasu, nie? Piętnaście minut to mało, biorąc pod uwagę, że musiała ponownie wcisnąć się w sukienkę - tę samą, co na balu, krótką, czarną, przewiązaną złotym paskiem, podkreślającą wszystko co powinna podkreślać dobrze dobrana kiecka - znów odnaleźć równowagę na niebotycznie wysokich obcasach i jeszcze raz poprawić makijaż. Że nie musiała tego wszystkiego robić? Och, nie. Musiała. Jak najbardziej musiała. Miała wyjść do ludzi, miała wyjść do ludzi do najbardziej ekskluzywnej i odpowiednio najdroższej restauracji w granicach Mateczki Rosji. Oczywiście, że musiała zrobić ze sobą absolutnie wszystko, by wyglądać dobrze.
Zrobiła. I pojawiła się pod Magicznym Kremlem, wiedząc, że jej brak listownej odpowiedzi i tak będzie już dla Gorchevskiego odpowiedzią. Bo, poważnie, czyż Krastyo jej nie znał? Czyż nie wiedział, że Elena będzie, że chcąc coś załatwić - odebrać dług - Elena z pewnością się pojawi? Czy wątpił, że Tyanikova pojawi się przy tym z przytupem, w miarę możliwości zwracając na siebie odpowiednio dużo uwagi - tej niegroźnej, nieciągnącej za sobą ryzyka sytuacji nieprzyjemnych, tej, która każe tylko niektórym obejrzeć się za nieco zbyt dobrze przylegającym materiałem i nieco zbyt długimi, smukłymi nogami?
Nie powinien. Nie powinien wątpić. Niejedno już razem przeżyli i naprawdę - nie powinien.
Powrót do góry Go down
 
Z celebrytą przez świat (Elena Tyanikova, Krastyo Gorchevski | 16 VI 1999, noc po balu)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Czy świat to rzeczywiście matrix?
» Antidotum - wydanie urodzinowe #5
» Czy zwierzęta mogą być opętane?
» ISLAMIZACJA EUROPY
» ..."(6) Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na obraz Boży uczynił człowieka."


Skocz do: