Навигация

Sala nr 48
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  




 

 Sala nr 48

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar

PisanieSala nr 48   Pią 03 Lut 2017, 16:19
Sala nr 48

W sali znajduje się szereg łóżek zasłoniętych jasnymi kotarami oraz nocnych szafek z lampką. Wyraźnie widać starania pielęgniarek, które starają się dbać, by w pomieszczeniu panowała przytulna i przyjazna atmosfera. Na kafelkowanych ścianach znajdują się pojedyncze obrazy przedstawiające głównie krajobrazy oraz martwą naturę. Pokój jest utrzymany w białej kolorystyce, w powietrzu zaś unosi się delikatny zapach lekarstw.

Powrót do góry Go down
avatar

Kijów, Ukraina

27 lat

błękitna

neutralny

cygan, grajek, wróżbita, czasem pan na włości
http://petersburg.forum.st/t1279-jasmin-vasilchenko#5187 http://petersburg.forum.st/t1286-jasmin-vasilchenko http://petersburg.forum.st/t1285-bania-u-cygana http://petersburg.forum.st/t1287-dumka#5276
PisanieRe: Sala nr 48   Sro 12 Wrz 2018, 16:10
1 Lipca 1999

Życie na eliksirach przeciwbólowych przypominało permanentny stan upojenia alkoholowego. Znikająca to powracająca świadomość, sprawiała, że mierzenie upływającego czasu stało się niemożliwe. Dnie i noce zlewały się w jedno, a Cygan nie potrafił sobie przypomnieć ile dni, już tak leży, kiedy był ślub i czy w końcu dostał obiecany przez narzeczoną kieliszek wódki. Świadomość zanikała i powracała, a on chwytał się jej w ostatnich próbach ucieczki z odmętów szaleństwa.
Wracając jednak do zagubionego wątku, wielu wątków, które gdzieś się zagubiły, odstawianie leków przypominało kaca, ale by po stokroć gorsze. Świadomość czy niebyt, oba te stany prowadziły go w odmęty rozpaczy, jedno bólem, drugie bezmyślnym powracaniem do tego co już było i odbijało się w umyśle Jasmina nieprzyjemną czkawką.
Przy każdym kolejnym powrocie do świadomości pomieszczenie, w którym go trzymali stawało się coraz większe, a może to liczba współtowarzyszy malała. Zmieniało się coś jeszcze, za każdym razem w powietrzu coraz intensywniej było czuć zapach gnijącego mięsa, mimo prób ukrycia go kontrastującym zapachem kwiatów. Mimo zapewnień, że z nogą jest coraz lepiej Vasilchenko spoglądał na otaczających go medyków, jak na bandę skończonych debili, no przecież ślepy nie był i widział, że dobrze nie jest, to po chuj mu wmawiają, że jest inaczej? Czyżby chcieli mu wmówić, że już nie tylko z nogą ma problemy, ale następnym przystankiem w jego kuracji był zakład psychiatryczny?
Pierwszy lipca przypominał wszystkie inne dni. Pustym spojrzeniem spoglądał się w zasłonięte przez białe firanki okno. Na półce nocnej leżał nietknięty tomik poezji, wyschnięty kawałek placka jagodowego i kartki z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. Jedna z nich była lekko nadpalona, w przypływie frustracji nie wytrzymał i podpalił wręczaną mu przez siostrę kartkę. Tamtego dnia pielęgniarka zabrała mu różdżkę i przestała zwracać uwagę na rzucane w jej stronę komplementy.
Oparty o poduszki, w dłoniach trzymał wypitą filiżankę herbaty, w której fusy układały się w coś co z żadnej strony nie wyglądało dobrze. Wielki pies, z groźnie wyszczerzoną paszczą. Od dzisiaj będzie musiał poprosić by herbatę podawali mu w torebkach, ta z fusów wyraźnie dawała mu znaki, że za nim nie przepada.
Powrót do góry Go down
avatar


Irkuck, Rosja

29 lat

cień

błękitna

za Starszyzną

prikaz Sprawiedliwości i Ochrony Narodowej, legislacja, specjalista prawa czarodziejskiego
http://petersburg.forum.st/t1414-illyana-osipovna-sorokina#6905 http://petersburg.forum.st/t1418-illyana-sorokina#6944 http://petersburg.forum.st/t1417-rumiana#6936 http://petersburg.forum.st/t1416-illarion#6928
PisanieRe: Sala nr 48   Nie 23 Wrz 2018, 11:55
Nie wiesz co zmotywowało cię do wizyty w Hotynce, w sali nr 48, w której miał leżeć Jasmin Vasilchenko. Może trochę wyrzuty sumienia. W końcu jako jedna z nielicznych czarodziei z wyższej klasy, zamiast zapobiec katastrofie jarchukowej, najpierw rozjuszyłaś wściekłego demona, a później pochłonęłaś go, wraz z kilkoma wysoko urodzonymi gośćmi weselnymi. Pozwala ci to myśleć, że albo wszyscy są wyjątkowo łaskawi, żeby ci o tym nie przypominać (w co nie do końca wierzysz), albo zamieszanie było na tyle duże, że twoje działania nie zostały zidentyfikowane jako faktycznie twoje. Po Sorokinach ktoś mógłby się spodziewać więcej. Przecież nie jest tajemnicą, że w rodzimym Irkucku polujecie na stwory groźniejsze nawet od jarchuków.
Wieść o rannym Vasilchenko szybko się rozniosła. Część osób nieszczęśliwy wypadek tłumaczyło złą karmą, będącą jedynie odpowiedzią na niewierność narzeczonego. Twoja obecność w Hotynce nie pomaga ulotnić się tym plotkom. W przeciwieństwie do wielu, twoja opinia w Avosce cię jednak nie interesuje. Co innego gdyby pisali o tobie na łamach Tylko prawdy, czy Sputnika. Ale tak się nie dzieje. Prawie nigdy. Te gazety podbijają nazwiska z rodów takich jak Zakharenko, Kuragin, czy Onegin.
Nie dając plotkom o rzekomym romansie Vasilchenko ucichnąć, wchodzisz do pomieszczenia bez skrępowania i bez poczucia bycia obcą czy nieproszoną w tym miejscu. Nie przynosisz ze sobą kwiatów, czy kartki, pewna, że tych Jasminowi nie brakuje. Zamiast tego rzucasz mu od wejścia na kolana gazety, z najświeższymi informacjami ze świata i z kraju. Coś co tobie zapelniłoby popołudnie, a zapędzasz się w tym tak bardzo, że pomiędzy tygodniki i miesięczniki wsuwasz też nowe dekrety, o jakich treści Vasilchenko nie mógł słuchać na podczas pożegnania Jarowita.
Witaj — zaczynasz oficjalnie, przystając przy sąsiadującym do Jasmina łóżku. Przysiadanie na tym, na którym leżał cygan wydało ci się na tyle nieprzyzwoite, żebyś mogła sobie tego odmówić.
Wyglądasz... lepiej niż na weselu?
Rzucasz tylko grzecznościowo, z oczywistą wątpliwością, bo przecież Jasmin wygląda gorzej. Na zmęczonego, znużonego, sfrustrowanego, na niepocieszonego tempem gojenia ran.
Dobrze, jak na kogoś kto przeżył konfrontację z jarchukiem — poprawiasz się, dodając nawet (w co sama ledwo wierzysz) żartobliwym tonem – Kto by pomyślał, że jednak na damy czyhają niebezpieczeństwa przed jakimi ty, Jasmin Vasilchenko, możesz je wybronić?
Powrót do góry Go down

PisanieRe: Sala nr 48   
Powrót do góry Go down
 
Sala nr 48
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Skocz do: