Навигация

Newa
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  




 

 Newa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
avatar

Budapeszt, Węgry

24 lata

brudna

neutralny

pisarz / stażysta w Hotynce
http://petersburg.forum.st/t736-laszlo-szajpenesz http://petersburg.forum.st/t740-laszlo-szajpenesz#1660 http://petersburg.forum.st/t742-slowik#1663 http://petersburg.forum.st/t741-boruta#1661
PisanieNewa   Sro 12 Kwi 2017, 18:55
Newa
Minimalizm jest dobry.
Powrót do góry Go down
avatar


Kaliningrad, Rosja

24 lata

błękitna

za Starszyzną

projektantka mody / krawcowa
http://petersburg.forum.st/t566-jadwiga-dobrawa-wronska#942 http://petersburg.forum.st/t843-j-d-wronska http://petersburg.forum.st/t660-panna-jadzia#1245 http://petersburg.forum.st/t766-coco
PisanieRe: Newa   Nie 13 Sie 2017, 12:00

Drogi László,


uprzejmie proszę Cię o stawienie się w mojej szwalni jutro o godzinie dziewiątej; oczywiście, jeżeli tylko staż w szpitalu i inne zobowiązania Ci na to pozwolą. Liczę, że ten list zastanie Cię w dobrym zdrowiu. Doszły mnie niepokojące słuchy o Twoich ostatnich posunięciach i bardzo chciałabym o tym porozmawiać, bo w innym wypadku Twoja sprawa będzie spędzać mi sen z powiek - będę się zamartwiać o Twoją kondycję i, jak pewnie sam rozumiesz, reputację.
Poza tym nie widzieliśmy się już tak długo, że sądzę, iż oprócz tych przykrych kwestii mamy też do omówienia inne, o wiele przyjemniejsze. Czy napisałeś ostatnio wiersz? Dawno mi żadnego nie wysyłałeś, a wiesz, jak zakochana jestem w Twojej poezji! Jeżeli to możliwe i nie narzucam Ci się zbytnio, proszę, przynieś mi trochę swojej twórczości.
Będę na Ciebie czekać z gorącą herbatką i ciasteczkami.

Oddana przyjaciółka,
Jadwiga Wrońska

Powrót do góry Go down
avatar

Kraków, Polska

28 lat

czysta

neutralny

współwłaścicielka Piwnicy Bazyliszka
http://petersburg.forum.st/t886-elzbieta-odrowaz http://petersburg.forum.st/t964-odrowaz-elzbieta http://petersburg.forum.st/t896-dusisz-mi-dusze-a-ja-sie-w-tobie-durze http://petersburg.forum.st/t936-dariusz
PisanieRe: Newa   Wto 19 Wrz 2017, 00:39

Laszlo


Pamiętasz, jak mieliśmy spisywać wszystkie rzeczy, o których mówimy przez sen (a w moim wypadku nawet w miejsca, w które się śpiąc udałam), ale szybko okazało się, że nie mamy pojęcia, co się tak naprawdę stało? Wiesz, że mnie się wydaje, że my dalej tkwimy w takim wielkim błędzie odnośnie wszystkiego, co nas otacza. My, Ty i ja, bo u innych nie zauważyłam tak żałosnego lunatykowania na jawie.
Jestem nieszczęśliwa, bo lunatykuję w zupełnie inny sposób niż dotychczas, kiedy odbijałam się na wiecznym kacu zbyt głośno od ścian w mojej głowie.
Jak się czujesz, kochany?
Jak ci się podoba ta czcionka? Ha widzisz, ubiegłam cię. I ja mam maszynę. W tej chwili zaparzam w kuchni herbatę i po każdym wypowiedzianym wyrazie słyszę stukanie dobiegające z sypialni, zastanawiam się w którym momencie Marcel w końcu zlokalizuje źródło dźwięku i skoczy na mój list z pazurami.
Przeczytałam twój wiersz, Laszlo, uważam, że coraz mniej racjonalnie podchodzisz do roli poety samego w sobie. To nie obelga, tylko wniosek, coraz wyżej jesteś i mgliściej w swoim poczuciu obowiązku. Czy stało się ostatnio coś, co sprawiłoby, że spadasz w nocy z łóżka?
Nie zaprzątaj sobie głowy sobotą, do pocztu moich przekleństw nie doszło nic kreatywnego ani nowego. Po prostu zmrużyłam oczy. Gdy wracałam ulicą chodniki po deszczu pachniały koperkiem.
Do listu dołączyłam idealnie okrągły, płaski kamyczek. Znalazłam go w zeszłym tygodniu przy bramie do ogródków działkowych (wiesz których), niemalże bym go przeoczyła, ale prawie rozdeptałam żabę, która siedziała obok niego.
Spodobał mi się, jest taki pozornie perfekcyjny, niemalże nienaturalny. Gdyby nie tak chropowata powierzchnia z jednej strony nabrałabym podejrzeń, że został stworzony sztucznie.

Elżbieta


PS. Nie słuchaj Tanji, wiesz, jakie mam o niej zdanie.
Powrót do góry Go down
avatar

Kraków, Polska

28 lat

czysta

neutralny

współwłaścicielka Piwnicy Bazyliszka
http://petersburg.forum.st/t886-elzbieta-odrowaz http://petersburg.forum.st/t964-odrowaz-elzbieta http://petersburg.forum.st/t896-dusisz-mi-dusze-a-ja-sie-w-tobie-durze http://petersburg.forum.st/t936-dariusz
PisanieRe: Newa   Nie 01 Paź 2017, 01:01

Kochany Laszlo


Rozumiem Cię doskonale. Popadłam w apatię tak dawno, że nie pamiętam już przez ile wiosen nie cieszyły mnie wcale pierwsze promienie słońca i rosa na parapetach. Zwijałam się w kłębek i tylko te listy łączyły mnie emocjonalnie z innymi, wychodząc z domu byłam tylko wypustką.
Nie boisz się, że byłoby ci za ciasno z tym światem w tak małej przestrzeni? Że to za duża odpowiedzialność, trzymać taki świat zamknięty? Bałabym się, że spuchnie i wyleje się jak sfermentowany owoc, taki lepki i słodki, aż mdły, pokryty pleśnią. I pestki pleśnieją, jak ludzie w środku. Serca im gniją, cieszę się, że twoje bije i ma się dobrze pomimo niespodziewanych zrywów. I tego, co się obecnie dzieje.
Mogłabym przygotować Ci pszenne placki z miodem i bakaliami, chcesz? Trochę okład słodki, trochę podróż, bardzo dobre mam pistacje. Mógłbyś je zjeść podziwiając widoki, bo jak tak teraz myślę o tej uciecze i Twoim świecie i pudełku to przychodzi mi do głowy światło.
Wiesz, co to camera obscura?
Parę lat temu zrobiłam z mojego zamkniętego pokoju (tego, który pachnie zawsze świeżym praniem) aparat. Widoku z okna nie mam ujmującego, ale to nie było ważne. Skorzystaj z tej idei i odetchnij na chwilę. Może wtedy jakaś idea nowa przyjdzie do ciebie, może jednak ten przejeżdżający autobus widziany z innej perspektywy nagle stanie się ciekawy, w końcu będzie tylko wiązką promieni.
Pytasz, czy napisałaś coś ostatnio, ale wszystko, co ostatnio schowałam do szuflady było lekkie i chłodne jak szron na szybie. I równie ulotne, nie warto. Ostatnio się uśmiecham, może dlatego straciłam serce do pisania? Albo topi mi się ten odłamek lodu, który w sercu tkwił.
Dziękuję za pióro, uważam na nie. Jak na wszystko, czego nie mogę zbadać.
Co z nim zrobiłeś?
Mam nadzieję, że nic niebezpiecznego dla kotów. Pamiętaj, że mój Marcel jest ślepy, byłby w stanie wpaść na wszystko.

Elżbieta


PS. Wczoraj przypadkiem otworzyłam list zaadresowany do (wiesz którego) Kuragina. Jakimś cudem został dostarczony do mnie, nie zauważyłam. Może powinnam zwolnić tempo życia za dnia, bo nawet koperty z rana otwieram błyskawicznie.
Powrót do góry Go down

PisanieRe: Newa   
Powrót do góry Go down
 
Newa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1


Skocz do: